Kawą malowany Starbucks Reserve

Kawą malowany Starbucks Reserve

Właśnie wróciłam z Warszawy. Poranek od 5.00 rano zapowiadał się energetycznie. A mimo to było zimno, ciemno i pusto na lubelskich ulicach. Podróż w promieniach witającego dzień słońca upłynęła sennie i duszno, współpasażerowie spóźnionego jak zwykle pociągu podzielali więc moje…

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress