Jak położyć dobrą prezentację? cz.1

462280_61402643Nagminnie jest mnie wszędzie pełno tam, gdzie coś się dzieje. A gdy już się dzieje, często wykorzystywana jest przy okazji forma prezentacji. I choćby temat był ektremalnie ciekawy, można go położyć na całej długości poprzez pewne utarte schematy zachowań. Jakie? Opiszę kilka rzeczy, którymi grzeszą prezenterzy. Jak się zachować by popsuć najlepszą prezentację? Przede wszystkim przyjdź nieco spóźniony. Na cokolwiek – sprawdzenie sprzętu, nawiązanie kontaktu z publicznością, dogadanie szczegółów z organizatorem – bylebyś nie był na czas. W końcu Ty jesteś „Panem sytuacji”. Nie bierz kopii zapasowej swojej prezentacji. Jak coś pójdzie nie tak i rzutnik czy komputer odmówi posłuszeństwa, to przecież uwaga słuchaczy będzie skoncentrowana na Tobie. Fajnie, prawda? Jak już mowa o prezentacji pamiętaj: dużo slajdów, maksimum tekstu, jak najróżniejsze czcionki i koniecznie myślniki wraz z punktorem! A jak masz jakieś logo – nie zawahaj się go użyć na każdym – powtarzam – każdym slajdzie! Niech wiedzą, z kim mają do czynienia. Aha, możesz jeszcze zamieścić swoje imię i nazwisko, by nie zapomnieli, komu mają gratulować po przeczytanej prezentacji. Ok, zaczynamy mówić. Co warto powiedzieć na początku? Sprawdzonym sposobem na odjęcie sobie uroku osobistego jest przepraszanie i tłumaczenie, czemu wyglądam jak wyglądam, spóźniłem się, mój wykład nie będzie szczytem erudycji itp. Im bardziej się zdeprecjonujesz, tym lepiej. A idealnie już będzie gdy nikt Cię nie zapowie, a pierwsze wrażenie (i myślenie o Tobie) widzów będzie zależne wyłącznie od Twojego zachowania. Widzisz, gdyby ktoś powiedział o Tobie kilka słów na początku, publika mogłaby Cię (o zgrozo!) potraktować jako autorytet). Prezentując utrzymuj kontakt wzrokowy głównie z własnymi slajdami. Przecież zgromadzone pospólstwo nie jest godne Twojego wzroku! Mało tego, kontakt wzrokowy ośmiela do częstszego zadawania pytań.  Jeszcze tego by brakowało… Ewentualnie możesz śledzić prace pajęczych inżynierów na suficie lub liczyć pręgi na drewnianej posadzce. Byle nie na salę. Byle Twój odbiorca nie poczuł do Ciebie nici sympatii.   cz.2 wkrótce…            

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress