Ty jesteś architektem…

To od Ciebie zależy, jak zinterpretujesz rzeczywistość,  która Cię otacza. To wymówki, czy rezultaty? 😉 architekt O wiele łatwiej jest szukać usprawiedliwień, dlaczego nie osiągamy zaplanowanych celów. A to, że gospodarka jest niewydolna, a to znowu, że szef uparł się na nadgodziny… Mamy tendencję do poszukiwania usprawiedliwień poza sobą. Gdy rozglądamy się dookoła, częściej więc dostrzegamy to, co wadliwe zamiast koncentrować się na tym, co konstruktywne. Tym samym budujemy swoją rzeczywistość nie z tego, co pozytywne, ale z tego, co jest wadliwe. Zamiast więc tracić czas i energię (jakby nie patrzeć nasz mózg zużywa aż 20% energii na przetwarzanie informacji, czyli myślenie), stań oko w oko z wyzwaniem i zastanów się:
  1. Co ja teraz mogę zrobić, by zbliżyć się do celu? Czego potrzebuję?
  2. Kto może mi pomóc?
  3. Komu o tym powiem, co zamierzam zrobić?
Te trzy pytania pozwolą Ci postawić nie na wymówki, ale na rezultaty. Powodzenia! 🙂  

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress