Jakie Ty robisz wrażenie?

20140613_120212 W każdej sekundzie naszego życia jesteśmy bombardowani przez miliony informacji. Konkretnie 11 milionów. One działają na nas głównie na poziomie nieświadomym. W tym gąszczu  informacji 40 z nich dochodzi jednak do naszej świadomości. Grunt, to mieć wpływ na większość z nich. Tylko jak…? W tym wpisie zawarłam kilka ciekawostek oraz wskazówek, jak się odnaleźć w gąszczu etykiety.

Pierwsze wrażenie

Nigdy nie ma się drugiej okazji, żeby zrobić pierwsze wrażenie

Naukowcy nie są zgodni co do tego, jak długo trwa pierwsze wrażenie.  Jedno jest pewne: jak jest dobrze na początku, to jak potem będą drobne potknięcia, to i tak zostaną nam wybaczone. Gdy zrobimy złe wrażenie, trzeba się będzie mocno postarać, by je nadrobić. Nie da się ukryć, że sentencja ta ma sens. Nie mamy całkowitego wpływu na to, co pomyśli sobie osoba nas obserwująca. Z drugiej jednak strony, jesteśmy w stanie niejako „ukierunkować” te myśli. A przynajmniej przygotować się, by zrobić świetne wrażenie od pierwszego wejrzenia. Ten właśnie temat był przedmiotem mojej prelekcji dla zagranicznych klientów firmy Egen. Poniżej krótki wyciąg z tego wystąpienia. pygm03bPsychologowie odkryli ciekawą rzecz. Jeżeli nasz rozmówca zobaczy w nas cechę, którą lubi u siebie, będzie nam dopisywał inne pozytywne cechy (mimo, że obiektywnie ich nie mamy). Mało tego – zaczniemy się zachowywać tak, jakbyśmy rzeczywiście posiadali te inne dobre cechy! To nazywa się efektem Galatei. W mitologii greckiej król Cypru- Pigmalion- był, cóż, niezbyt dobrym władcą. Posiadał jednak talent do rzeźbienia. Spędzał godziny na tworzeniu posągów (głównie skąpo ubranych kobiet). Pewnego razu wyrzeźbił tak piękną kobietę, że się w niej zakochał. Uprosił boginię Afrodytę, by ożywiła posąg. Ożywiony posąg nazwano Galateą (stąd nazwa efektu Galatei).  Galatea urodziła syna Pigmalionowi. Co z tego wynika? Jak czegoś naprawdę bardzo chcesz, to możesz mieć nawet dziecko z posągiem;).           stonegolemKażdy kij ma 2 końce. Można przecież robić też złe wrażenie. Taki efekt to efekt Golema – komuś się nie spodoba jakaś jedna nasza cecha (np. niedbały ubiór, niespójna mowa ciała) i zacznie traktować nas, jako niewartych uwagi. Golem był legendarnym potworem z gliny który miał bronić gminę żydowską przed jej wrogami. Okazało się jednak, iż był tak brzydki, że ludzie zaczęli opowiadać sobie o nim straszne historie i zamiast bronić Żydów, Golem zaczął się na nich mścić.           To, co pierwsze rzuca się w oczy, to nasz wizerunek. Mowa ciała, ubrania i kolory które nosimy. Co możemy zrobić? Przyjrzyjmy się swojemu ciału – np. głowę przechylamy na bok nieświadomie w sytuacji, kiedy czujemy się komfortowo i jesteśmy otwarci na propozycje. Dlatego, jak widzisz, że szef akurat słucha Cię z przechyloną głową, to znak, że możesz spokojnie zapytać o podwyżkę;). Co się dzieje z Twoimi ramionami? Są spięte czy rozluźnione? A Twoje dłonie namiętnie mielą kawałek papieru? A może stopa rozkosznie huśta się na krawędzi krzesła a wzrok omiata podłogę? Nawet, jeżeli Twoje ciało „tak po prostu ma” że lubi być w ruchu, miej na uwadze, że to nie musi znaczyć, że jesteś zdenerwowany. Jednak Twój rozmówca może (!!!) to tak odczytać. A wolisz w oczach rozmówcy uchodzić za spokojnego i opanowanego, czy zdenerwowanego towarzysza? W każdej sekundzie  Twojego kontaktu biznesowego i towarzyskiego, masz się czuć dobrze, wygodnie i swobodnie. To podstawa etykiety profesjonalnego zachowania. Jeżeli nie będziesz się czuć dobrze, Twój rozmówca to wyczuje i zinterpretuje, że się stresujesz, nie czujesz się pewnie lub nie jesteś przekonany do tego, o czym mówisz.

Ubranie

Confident Businesswoman on WhiteTo jak zachowuje się nasze ciało, to jedno, ale co ma na sobie, to jeszcze inna bajka. Np. osoby, które noszą materiały sztywne i bez wzorów są uważane, za bardziej profesjonalne. Kobiety noszące spódnice wzbudzają większe zaufanie, niż osoby noszące spodnie. Według badań, tylko około 20 procent pytanych osób zaufałoby kobiecie w spodniach w sytuacji biznesowej! Kultura dobierania ubrania w niektórych sytuacjach zadziwia. Otóż w Polsce np. większych prestiżem cieszą się mężczyźni, którzy noszą krawaty do paska, niż noszący krótsze.  Kobiety w spódnicach krótszych niż 6 cm nad kolano  uznane są za niepoważne. Do spódnicy w sytuacjach formalnych nie powinno się nosić płaskich butów (chyba, że jest to wskazane medycznie). Zawsze nosimy rajstopy. Kiedyś prowadząc negocjacje w Palermo wynegocjowałam korzystne warunki wymiany międzynarodowej z rektorem tamtejszego uniwersytetu. Kiedy zapytałam, w czym nasza oferta była lepsza od konkurencji, usłyszałam krótkie – „Pani mimo upału przyszła w rajstopach”. I jak tu się odnaleźć w gąszczu taki reguł i wskazówek? Okazuje się, że etykieta usztywnia tylko te osoby, które nie czują się w niej pewnie, które są ignorantami i nie zadają sobie trudu na poznanie i wcielanie zasad w praktykę. Na co zwrócić uwagę w kwestii ubrania?
  • kulturę organizacji w której jesteśmy (gdzieniegdzie noszenie hawajskiej koszuli jest przejawem elastyczności)
  • materiały (dobrej jakości, grubości, sztywności i koloru)
  • schludność (wszytko poza lnem ma być wyprasowane)
  • długość (spodni, spódnicy, dodatków i dekoltu)
  • jakość (bazarkowe czy markowe)

Networking

To, jak zachowujemy się podczas wymiany kontaktu jest też ważne. Np. na spotkaniach biznesowych, kiedy nadchodzi czas na wymianę wizytówek. Jeżeli rozdajesz wizytówki komu popadnie to może być odebrane jako brak szanowania ich. Świat biznesu uczy się szacunku od Japończyków, którzy traktują wizytówki jako najważniejszy symbol swojej pozycji. Z tego też wynika ich specyficzny sposób wręczania i odbierania wizytówek – obiema dłońmi. Wizytówka Twojego klienta powinna być podana nieco wyżej niż Twoja. Jeżeli wręczymy Japończykowi wizytówkę jedną ręką – możemy zapomnieć o podpisaniu z nim kontraktu. Etykieta jasno precyzuje: wizytówek nie można chować do marynarki czy kieszeni spodni! Od tego jest wizytownik. Rodzaj wizytownika mówi już wiele o właścicielu. Tylko uważaj, by podczas wymiany wizytówek nie wręczyć nie swojej wizytówki. Mój znajomy handlowiec specjalizujący się w sprzęcie komputerowym podczas sesji networkingowej (wymiany kontaktu)  poznał prezesa pewnej korporacji. Zależało mu na kontakcie, więc od razu chciał wręczyć mu swoją wizytówkę. Jakże było mu głupio, gdy wręczył poznanemu właśnie prezesowi wizytówkę psiego stylisty fryzur zamiast swojej.

animals

Byłam kiedyś też świadkiem sytuacji, gdy pewna osoba wręczała wizytówki komu popadnie, nie patrząc nawet na osoby które zarzuca swoimi danymi. To bardzo źle wyglądało.  W pewnym momencie powiedziałam temu człowiekowi, że nie chcę jego wizytówki: -jak to nie chcesz mojej wizytówki? -od kiedy jesteśmy na ty? Poza tym, chcę wiedzieć, dlaczego to u pana miałabym się ubezpieczyć? -bo jestem najlepszy! -tak? A co pan ceni w relacji z klientem? -nooo…relacje? Widziałam,  że nie mam z nim o czym rozmawiać. A inni towarzysze networkingu byli mi wdzięczni za to,  że taki ignorant opuścił nasze grono. We wręczaniu wizytówek chodzi o podejście indywidualne, spojrzenie w oczy i na wizytówkę, potraktowanie wymiany danych jako ważnej części bycia w kontakcie. tanie-wizytowki Wizytówki firmowe powinny być zawsze w wystarczającej ilości, czyste i … nudne. Mają nie rozpraszać, chyba, że reprezentujemy branżę kreatywną.             Kolory ubrań, które nosimy na spotkania również mają swoje znaczenie. To nie jest tak, że kolor mówi zawsze coś o osobowości. Może jednak być wskazówką dla osób z którymi rozmawiamy.

Znaczenie kolorów

barwy

Żółty Znaczenie: aktywność umysłowa, intelekt, rozsądek. Żółty ma także wiele negatywnych znaczeń. Między innymi zazdrość, zdradliwość. Czerwony Znaczenie: radość, agresja, zwierzęce pożądanie, władza. Czerwień to także reprezentant miłości i zdrowia. Niebieski Znaczenie: duchowość, religijność, sztuka, kultura, filozofia, chęć do życia. Kojący kolor niebieski oznacza wrażliwość, lojalność i oddanie naturze. Zielony Znaczenie: harmonia, natura i uczucie spełnienia. Zieleń kojarzona jest z powrotem do życia, po pozbawionej kolorów zimie. Symbol żyzności i wzrostu, obfitości, zasobności, dostatku, urodzaju. Pomarańczowy Znaczenie: przedsiębiorczość, ambicja. W folklorze kojarzony z ogniem, pożarem, płomieniami, pożądaniem, animuszem, podnieceniem, przygodą i zdrowotnością. Kolor kojarzony z energią. Purpurowy Znaczenie: od czasów starożytnych kojarzy się z dostojnością i królewskością. Purpura symbolizuje moc, władzę, szacunek i bogactwo. Różowy Znaczenie: młodości, wdzięk, pogodny nastrój a także miłości. Jest także kolorem namiętności. Szary Znaczenie: apatia, zmęczenie, brak siły i energii. Jednakże jest także symbolem powagi, dyplomacji oraz inteligencji. Zdystansowanie i elegancja. Brązowy Znaczenie: poczucie ciepła, stabilności i szacunku. Wzbudza zaufanie. Symbolizuje też służbę, dlatego nie jest wskazany do noszenia przez osoby na stanowiskach kierowniczych. Wyjątek stanowią marynarki szefów korporacji. Nie pytaj dlaczego;). Biały Znaczenie: nadzieja, wiara, czystość, perfekcja, zaufanie, oświecenie. Kiedy zostaje połączony z innym kolorem, dodaje pozytywnych cech i uszlachetnia. Biały może być kojarzony z dumą, nieugiętością. Czarny Znaczenie: raczej negatywne. Czarny jest kolorem nocy, niewiary, grzechu i śmierci, ale także oznaką pokory. Czarny kolor oznacza również nieugiętość i dodaje tajemniczości. Uwaga! Czarny może „odejmować” kilogramów w świetle dziennym, w wieczorowym jednak czasem wręcz ich dodaje! Ważne jest też to, że symbolizuje elegancję. Czerń nosimy wieczorem, przed godziną 18.00 w sytuacjach formalnych kojarzona jest tylko z żałobą.   Czyli to, co nałożymy, może być ukrytą wiadomością do osoby, która na nas patrzy.

Słowa

Słowa mają moc. Osoby, które bardzo często używają takich słów jak MUSZĘ, NIE MAM CZASU, TRUDNE są postrzegane jako takie, które nie mają wpływu na wiele rzeczy. Dużo lepiej jest zamiast mówić, że nie mam czasu, powiedzieć, że coś nie jest moim priorytetem. Mój znajomy (nazwijmy go Marek) za każdym razem, gdy z nim rozmawiałam mówił, że wiecznie nie ma czasu na nic – na rozrywkę, na przyjaciół, dla rodziny itp. Nawet, gdy po prostu mu się czegoś nie chciało, mówił, że nie ma czasu. Kiedy rozmawiałam z innym przedsiębiorcą i zaproponowałam Marka do współpracy, ten biznesmen skrzywił się i odpowiedział;” Pan Marek? Ten, co nigdy nie ma czasu? Nie, dziekuję, ja szanuję swój czas i nie pozwolę mu go tracić”. Gdyby Marek mówił, że w tym momencie czegoś nie zrobi, bo to nie jest dla niego najważniejsze, to jakie wrażenie by zrobił? Człowieka , który wie, czego chce i co jest dla niego cenne. Chociaż prościej jest powiedzieć – nie mam czasu. Gdy mówię, że muszę, to znaczy, że coś nade mną jest, co mnie zmusza, więc nie mam wpływu na to, co zrobię. Po prostu ma być zrobione. Gdy zamiast mówić „muszę” powiem „ chcę”, to sugeruję tym samym, że coś już ode mnie zależy w większym stopniu.   Słowa mogą czasem być źle odebrane. Np. gdy odbieramy telefon wg. polskiej etykiety nie powinno się mówić „halo”. Tego używamy tylko w sytuacji zerwania połączenia. Lepiej się przedstawić i przywitać. I nie używać: „Z kim mam przyjemność”, bo to brzmi protekcjonalnie. Inne ciekawostki o słownictwie w kontakcie na Twoje życzenie mogą pojawić się w kolejnym wpisie. Dress code Żyjemy w erze ciągłych zmian, ale jedno pozostaje takie samo – wyczucie stylu i szacunek do osób z którymi pozostajemy w kontakcie. Zasady etykiety jasno precyzują to, jak należy się zachować, w co ubierać do okazji, jak się witać. Przykładowo wiemy, że białe koszule nie są najlepszym wyborem w przypadku spotkania z klientami – bo są zarezerwowane na większe okazje – konferencje, zloty, przyjęcia. Wiemy, że z szacunku do Klienta przyjmujemy go zawsze w marynarce, w sytuacjach formalnych. Straszne jest to,  że możemy być zaszufladkowani na podstawie naszego wyglądu. Jak założy się elegancką koszulę w kratę na oficjalne spotkanie, to ktoś może nas zapytać, czy jesteśmy aktualnie na urlopie, ponieważ takie koszule są zarezerwowane tylko na weekendy i spotkania mniej oficjalne. hemdr1_1 Mój znajomy Michał ubrany w drogą koszulę w drobną kratę spotkał się z ważnym klientem. Klient przeprosił go, że wyciągnął Michała w trakcie urlopu sądząc, że znajomy nie miał czasu się przebrać i z miejsca wypoczynku przyjechał na spotkanie. Podobne kontrowersje wzbudza noszenie biżuterii przez mężczyzn w sytuacjach formalnych. Według poradników osoby chcące być wiarygodnymi w swojej prcy  mają zapomnieć o noszeniu biżuterii poza zagarkiem, spinkami,  obrączką i sygnetem. A długość rękawów? Dress code jest bezlitosny. Nie uznaje koszuli z krótkim rękawem w sytuacjach, gdy mamy pokazać klasę i profesjonalizm. Nawet na weselu po 5 odzinach tańców, mało, ze nie powinno się zdejmowac marynarki, to jeszcze nie można pozwolić sobie na przewiewniejsze ubranie. I jak żyć? Dress code tłumaczy to tak: elegancki mężczyzna nosi koszule z długim rękawem przez cały rok. Im większa zawartość bawełny, tym koszula jest bardziej przewiewna. Dodatkowo, w upały można podwinąć rękawy. O koszulach można długo i namiętnie, nie to jest jednak celem wpisu. Celem jest przypomnienie, że są pewne niuanse, na które warto zwrócić uwagę. Nigdy nie mamy pewności z kim rozmawiamy. Może to być osoba, która nie zwraca uwagi na szczegóły, albo nie. Są jednak pewne uniwersalne zasady zachowania, wyrażania uznania czy szacunku a także sygnały naszego ciała, które są odbierane w konkretny sposób.   Sporo tych rzeczy, które składają się na wywieranie wrażenia. Dobra wiadomość jest jednak taka, że wszystkie zależą wyłącznie od Ciebie.  Bo kto decyduje, jakie ubranie włożysz, w jaki sposób się przywitasz i czy w ogóle przygotujesz się do spotkania? No raczej już nie mama;).

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress