Jak wkręca cię stres?

IMG_20150521_0001

Co to jest?

Zastanawiałeś się kiedyś, jak to się dzieje, że się stresujemy? I nie mam tu na myśli reakcji związanych z uwalnianiem kortyzolu do naszej krwi, który mobilizuje do walki i jednocześnie osłabia organizm. Chodzi mi o to, co właściwie sprawia, że się stresujemy? Jest taki czynnik, który odpowiada za wszystkie negatywne odczucia związane ze stresem. I jest to… twój umysł.

Wróciłam właśnie z refleksyjnego szkolenia świetnego coacha – Moniki Madejskiej (slowlajf.org.pl), która opowiadała, jak pracuje z ludźmi długotrwale doświadczającymi stresu. W coachingu zorientowanym na pomaganie w szlifowaniu umiejętności radzenia sobie z trudnymi sytuacjami, jednym z podstawowych narzędzi jest tzw. Błędne koło. Pokazuje ono mechanizm stresu i pomaga w zadaniu sobie pytań odkrywających schematy myślenia. Przeanalizujmy to.

 IMG_20150522_0002

Co się dzieje?

Dzieje się coś, co nam się nie podoba – np. zbliża się egzamin. Sesja jest faktem – wydarzeniem, które po prostu ma miejsce. Co ciekawe – to nie sesja jest stresująca, tylko to, co o niej myślimy. Jakie skojarzenia pojawiają ci się w głowie? Nie zdam? Dostanę złą ocenę? Muszę odpowiadać przez innymi? Ktoś sprawdza na ile wykułem skrypt? Nie jest przyjemnie, co? Zwłaszcza, że te myśli, chcąc nie chcąc są przy okazji interpretacjami. Co to znaczy? Po jednej myśli związanej z faktem, pojawiają się dalsze…  domysły: „Aha – nie zdam egzaminu, będą mnie mieli za idiotę”. „Egzaminatorem jest człowiek, który się na mnie uwziął, nieźle mnie przeczołga, jak nie zdam egzaminu”. ”Nie dostanę pracy” itp. To właśnie te myśli są źródłem naszym zmartwień. Te przekonania, co ciekawe, są nasze i możemy je dowolnie zmieniać. Przez nie zaczynamy zachowywać się w specyficzny sposób – nie dosypiamy, słabnie nam apetyt, krzątamy się miotani niedookreślonym niepokojem. Na egzamin idziemy jak na ścięcie. Jak egzaminator zobaczy nasze zachowanie, dużo szybciej oceni nasze zdolności jako mniejsze niż w rzeczywistości…  I to nie złośliwie – tylko nieświadomie. Zadziała efekt Golema – gdy zauważy się u kogoś cechę negatywną, zaczyna się go zgodnie z nią traktować doszukując się kolejnych słabości. Koło się zamyka – na początku fakt, który rodzi nasze myśli i interpretacje, potem zachowanie i konsekwencje. Pozostaje ono błędne do czasu aż uświadomisz sobie, że to ty generujesz myśli i to one cię stresują, a nie sama sytuacja.

Co robić?

Z faktem niewiele zrobimy, bo jest obiektywny i stały. Często ulegamy złudzeniu, że nasze myśli to my. Że to, co o sobie myślimy jest odzwierciedleniem prawdy i rzeczywistości. Dajemy się wkręcać umysłowi, który dopasowuje sobie rzeczywistość tak, jak mu wygodnie. Wchodząc w negatywne, demotywujące myśli zaczynamy wierzyć, że one nas określają. A to powoduje emocje, zachowania i konsekwencje. Jak radzić sobie z takimi sponsorami stresu? Warto zadać sobie pytanie, jakie emocje i myśli idą za daną sytuacją. Przyjrzeć się im i poobserwować. Podważyć ich prawdziwość. Daj sobie czas na podjęcie decyzji, w jaki sposób chcesz myśleć i czy rzeczywiście warto się wkręcać. Możesz skorzystać z przykładowych pytań: Co ostatnio wywołało u ciebie negatywne emocje? Jaka sytuacja cię zestresowała? Co wtedy przyszło ci do głowy? O czym pomyślałeś? Jakie myśli ci towarzyszyły? Jak to odebrałeś? Co wtedy poczułeś? Jakie uczucia się pojawiły?  Co zrobiłeś w związku z tym? Jak się zachowałeś? Co było dalej? Jakie to miało następstwa? Co się potem stało? Jakie były tego konsekwencje? Co tak naprawdę spowodowało twój dyskomfort? Też sam doszedłeś do tego, że twoje myślenie? 😉   Możesz też skorzystać z sesji coachingowej z Moniką:). Każdy ma swoje strategie radzenia sobie w sytuacjach stresujących. Mogą być one bardziej zorientowane na uczucia (przeżywanie emocji) lub na myślenie (wkręcanie się). Najzdrowszym podejściem jest balansowanie pomiędzy tymi skrajnościami – czyli trochę czuć, trochę myśleć, a przede wszystkim – obserwować. Bo jak nauczysz się wyłapywać myśli, które cię nakręcają i rozpoznasz emocje spędzające ci sen z oczu, będziesz wiedział, jak sobie z nimi poradzić. A w końcu to ty znasz siebie najlepiej i wiesz, co naprawdę będzie na ciebie działać!

IMG_20150522_0005

 AJS

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress